PDA

View Full Version : Tytuły Filmów


student1206
05-28-2011, 01:00
Na pewno znacie wiele tytułów filmów,które w oryginale znaczą zupełnie coś innego niż w wersji tłumacza....
np. 1- Dirty Dancing = Wirujący Seks ;
2- (nasz ulubiony tasiemiec ;D :P) The bold and the beautiful = Moda na Sukces

Jak myślicie, z czego mogły wyniknąć tak pokrętne tłumaczenia...?
Znacie jakieś inne ciekawe przypadki ?

annnabellla
05-29-2011, 13:15
Zwykle tłumacze, którzy zajmują się filmami muszą myśleć o tym, żeby film się sprzedał. Tytuł musi być najlepiej krótki, wpadający w oko i przywoływać od razu silne emocje. Co do dziwnych tłumaczeń, to mnie zawsze zastanawia "10 things I hate about you" przetłumaczone jako "Zakochana złośnica":D

student1206
05-29-2011, 13:53
Rzeczywiście niezły przykład,hehe ;D Rozumiem, że wchodzi tu w grę wątek komercyjny, ale o zgrozo co ma seks, na dodatek wirujący xD do filmu o tańcu... Myślę, że nie należy przesadzać i być na tyle na ile można wiernym oryginałowi nawet jeśli chodzi o tytuły...
A co myślicie o tym,żeby zostawiać tytuły w języku obcym?
Wg mnie na pewno lepszym posunięciem byłoby zostawić Dirty Dancing jako tytuł filmu, i wtedy na pewno byłby bardziej wymowny niż polska wersja.

fergee13
07-24-2011, 22:12
chyba chodzi o to żeby polski tytuł był catchy i sprawił ze więcej ludzi będzie chciało owy film obejrzeć :D ja tu mam kilka przykładów ciekawych chyba:
Die Hard - Szklana Pułapka
Prison Break - Skazany na śmierć
Married... with children - Świat według Bundych
Desperate Housewives - Gotowe na wszystko
;]

nozickbuble
07-24-2011, 22:18
Niekiedy jednak to co na pierwszy rzut oka wygląda idiotycznie ma jak najbardziej sens. Przykład? Film z Colinem Firthem pod tytułem Easy virtue po polsku nosił tytuł Wojna domowa. Wiązało się to z fabułą filmu, która oparta była o konflikt pokoleń podobny jak w znanym polskim serialu. Tytuł więc informatywny i przyciągający uwagę polskiego widza. Warto więc patrzeć też głębiej, na co dany tytuł chce nam zwrócić uwagę.

bezon
07-24-2011, 23:31
Co do tytułów to dopuściłbym jak najbardziej większą swobodę, czasami zmieniony tytuł brzmi lepiej w danym języku niż oryginalny. Przykład "Gotowych na wszystko" czy "Moda na sukces". Moim zdaniem są to genialne tytuły, mimo że dalekie od oryginału...

JustynaL
07-26-2011, 13:23
Zgadzam się, że "catchy" tytuł jest podstawą, ale przypomniał mi się jeden film, którego tytuł po polsku to "Była sobie dziewczyna" (btw czy to jest catchy???) a oryginał to "An education of Jenny". Nie wiem do dziś co te 2 tytuły mają wspólnego, chyba że tłumacz na siłę chciał uniknąć sytuacji, w której tłumaczenie wyglądałoby mniej więcej tak "Edukacja (seksualna) Jenny" choć pewnie ten tytuł bardziej przykuwałby wzrok:) Chyba, że nie chciał nadinterpretacji tak jak w przypadku Dirty Dancing, przy czym o ile do Dirty Dancing polski tytuł nie pasuje, o tyle do An education of Jenny, patrząc z punktu widzenia o których dwóch edukacjach jest mowa w filmie, mógłby przejść...

madziara.tg
07-27-2011, 08:36
Często zdarza się, że tłumacz chce za bardzo odnieść się do filmu, nie myśląc o tym, że powstanie kolejna jego część. Pierwsza część "Die Hard" odbywała się w szklanym budynku, i o ile w tej części tłumaczenie możnaby przyjąć za (w miarę) poprawne, o tyle kolejne części - niekoniecznie. Niestety, jak już powstaje kolejna część filmu, za późno już jest żeby zmienić tytuł

madziara.tg
07-27-2011, 08:41
Wg mnie na pewno lepszym posunięciem byłoby zostawić Dirty Dancing jako tytuł filmu, i wtedy na pewno byłby bardziej wymowny niż polska wersja.

Zgadzam się - "Dirty Dancing" byłby lepszym tytułem. Aż strach pomyśleć, co powstałoby z tłumaczenia tytułu Pulp Fiction - może "Fikcyjna papka"?

JustynaL
07-29-2011, 20:25
Zgadzam się - "Dirty Dancing" byłby lepszym tytułem. Aż strach pomyśleć, co powstałoby z tłumaczenia tytułu Pulp Fiction - może "Fikcyjna papka"?

Albo raczej tytuł Pulp Fiction jako "Szmira (literacka???)"

JustynaL
07-29-2011, 20:34
A z nowszych filmów to przychodzi mi na myśl "A woman who dreamed about a man"- Kobieta, która pragnęła mężczyzny". O ile "to dream" może znaczyć marzyć, śnić o tyle nie wydaje mi się, że jest na tym samym poziomie nacechowania, co "pragnąć" (w sensie pożądać)... (Tak przy okacji, (...)śniła (...) pasowałoby do fabuły filmu, jako że sen pełni całkiem ważną rolę).

madziara.tg
07-31-2011, 14:24
A z nowszych filmów to przychodzi mi na myśl "A woman who dreamed about a man"- Kobieta, która pragnęła mężczyzny". O ile "to dream" może znaczyć marzyć, śnić o tyle nie wydaje mi się, że jest na tym samym poziomie nacechowania, co "pragnąć" (w sensie pożądać)... (Tak przy okacji, (...)śniła (...) pasowałoby do fabuły filmu, jako że sen pełni całkiem ważną rolę).

Nie widziałam filmu, ale rzeczywiście - tłumacząc tytuł trzeba skupić się nad przenoszoną w filmie treścią, chociaż być może autor tłumaczenia chciał właśnie przekazać treść filmu przez słowo "pragnienie". Ale to tylko przypuszczenia :)

madziara.tg
07-31-2011, 15:57
chyba chodzi o to żeby polski tytuł był catchy i sprawił ze więcej ludzi będzie chciało owy film obejrzeć :D ja tu mam kilka przykładów ciekawych chyba:
(...)Desperate Housewives - Gotowe na wszystko
;]

Ciężko sobie wyobrazić, jak brzmiałby dosłowny tytuł - "Zdesperowane kury domowe" mógłby po pierwsze wywołać niesmak i protesty kobiet, po drugie nie przekazałby tego, o czym jest serial. Jest on głównie skierowany do kobiet, więc taki efekt byłby raczej nieporządany

madziara.tg
07-31-2011, 16:02
a propos seriali - "King of Queens" - "Diabli nadali". O ile rozumiem po części autora tłumaczenia, że mógł mieć problem z nadaniem odpowiednika, o tyle tytuł "Diabli nadali" jest chyba zbyt ogólnikowy i nie do końca trafiony.
Z drugiej strony "Król Queens" to nie jest tytuł dla serialu komediowego - może jakieś inne propozycje?

gaja083
08-01-2011, 01:31
Zwykle tłumacze, którzy zajmują się filmami muszą myśleć o tym, żeby film się sprzedał. Tytuł musi być najlepiej krótki, wpadający w oko i przywoływać od razu silne emocje. Co do dziwnych tłumaczeń, to mnie zawsze zastanawia "10 things I hate about you" przetłumaczone jako "Zakochana złośnica":D

Zdaje się, że jest to nawiązanie do komedii Szekspira "Poskromienie złośnicy", z której fabułą film jest luźno powiązany ;) Natomiast tytuł "10 rzeczy, których w tobie nie znoszę" faktycznie byłby za długi...

JustynaL
08-01-2011, 11:31
a propos seriali - "King of Queens" - "Diabli nadali". O ile rozumiem po części autora tłumaczenia, że mógł mieć problem z nadaniem odpowiednika, o tyle tytuł "Diabli nadali" jest chyba zbyt ogólnikowy i nie do końca trafiony.
Z drugiej strony "Król Queens" to nie jest tytuł dla serialu komediowego - może jakieś inne propozycje?

Nie oglądałam tego serialu, więc nie mam pojęcia o treści, ale słowo "queen" może być tłumaczone nie tylko jako miejsce, ale jako "królowa", lub mniej tolerancyjnie jako "zniewieściały facet" (w slangu to funkcjonuje jako mniej ładne określenie na geja). Myślę, że u nas tytuł "Król homoseksualistów" by po prostu nie "przeszedł", więc lepiej, że jest "Diabli nadali":)

JustynaL
08-01-2011, 11:51
A te tytuły przykuły wczoraj moją uwagę, gdy szukałam jakiegoś filmu: "Something borrowed" jako "Pożyczony narzeczony":P (Nie oglądałam filmu, więc o czym jest dokładnie nie wiem, ale spekuluję, że o ślubie, więc w tym przypadku tytuł jest bardziej zachęcający do obejrzenia niż "Coś pożyczonego":)), albo "Bad teacher" jako "Zła kobieta" i tu już nie wiem czemu słowo teacher zostało zmienione na "kobieta".

student1206
08-29-2011, 13:10
OoO super przykłady :)
Widzę,że dyskusja rozgorzała na dobre :)
No i fajnie ;)
Też uważam,że bycie CATCHY pomaga we wszystkich dziedzinach,nie tylko w filmie ;P
Ale czasami tłumacze przesadzają z nadinterpretacją...
Nie oszukujmy się - kilka słów po ang. w dzisiejszych czasach każdy zna, więc czasami lepszym rozwiązaniem byłoby zostawić tytuł w jęz.oryginału.... zwyczajnie i po prostu

Mateusz
09-03-2011, 16:47
Witam

Przypominacie sobie dość sędziwy już film z Arnim pt. "The Last Action Hero"? Oficjalnie został przetłumaczony jako "Bohater Ostatniej Akcji". Po oglądnięciu, bardziej pasowałoby "Ostatni Bohater Filmów Akcji". Problem powstał z powodu nagromadzenia określeń do "Hero" i mam wrażenie, że tłumacz pochopnie podszedł do zagadnienia...

Pozdrawiam

kasiaczekw88
09-03-2011, 17:23
Z pewnością zawsze łatwo jest przyczepić się do niedosłownego tłumaczenia. Nie chcę oczywiście stawać w obronie absurdalnych tytułów, ale też nie jestem za kurczowym trzymaniem się oryginałów, gdyż w języku polskim niektóre brzmiałyby chyba jeszcze bardziej niedorzecznie... Wbrew pozorom to taniec ma dużo więcej wspólnego z seksem niż z... brudem, a jeżeli jest dirty, to wiadomo o co chodzi. :) Myślę, że podstawą jest wcześniejsze dokładne zapoznanie się z fabułą filmu zanim przystąpi się do przetłumaczenia tytułu. Często angielskie tytułu nie brzmią dosłownie wystarczająco idiomatycznie w języku polskim, a trafny i chwytliwy tytuł zupełnie "od czapy" jak widać jest czasem lepszy, gdyż łatwiej zapada w pamięć, czego dowodem jest niniejszy wątek... :p

MartaB
09-04-2011, 19:06
Zgadzam się, że "catchy" tytuł jest podstawą, ale przypomniał mi się jeden film, którego tytuł po polsku to "Była sobie dziewczyna" (btw czy to jest catchy???)

Wydaje mi się, że polski tytuł nawiązuje do filmu "Był sobie chłopiec" i jest to po prostu chwyt marketingowy.

Jokapika
09-05-2011, 12:08
Z tego co mi wiadomo, tytuły filmów znane nam wszystkim często nie są dziełem tłumaczy. Oczywiście, mogą oni zaproponować własną wersję, która zostanie wzięta pod uwagę albo i nie. Jednakże to producenci ingerują właśnie po to, aby tytuł był chwytliwy.

hoster
09-05-2011, 12:40
to prawda z tymi tłumaczeniami tytułów filmów jest niełatwa sprawa. O ile z języka angielskiego nie jest jeszcze tak tragicznie to z języka niemieckiego jest tragicznie.

Lynx85
09-05-2011, 13:41
a propos seriali - "King of Queens" - "Diabli nadali". O ile rozumiem po części autora tłumaczenia, że mógł mieć problem z nadaniem odpowiednika, o tyle tytuł "Diabli nadali" jest chyba zbyt ogólnikowy i nie do końca trafiony.
Z drugiej strony "Król Queens" to nie jest tytuł dla serialu komediowego - może jakieś inne propozycje?

To właśnie nie jest takie proste, bo w tym przypadku chodzi o grę słów - a te są zawsze problematyczne do przetłumaczenia ;) W sumie "Król Queens" nie dość, że nie nadaje się na tytuł serialu komediowego, to nie jest dostosowany do "naszych" realiów, bo nie wszyscy mogą być na tyle zorientowani, żeby wiedzieć, że Queens to po prostu nazwa geograficzna jednego z pięciu okręgów Nowego Jorku, oraz hrabstwo w stanie Nowy Jork, o tej samej nazwie. Niestety, tytuły filmów mają to do siebie, że przetłumaczone dosłownie tracą na znaczeniu i przeważnie coś jest nie tak...

Np. serial "Grey's Anatomy" został przetłumaczony jako "Chirurdzy" - już bardziej ogólnie się nie dało... Szkoda, bo tytułowa "Grey" to w zasadzie główna postać serialu. Co ciekawe, widziałam też wersję "Anatomia prawdy" - co jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe, o jaką prawdę tutaj chodzi :confused:, no ale przynajmniej pojawia się słowo "anatomia", co chyba jest bardziej zachęcające :)

Lynx85
09-05-2011, 13:44
Zgadzam się - "Dirty Dancing" byłby lepszym tytułem. Aż strach pomyśleć, co powstałoby z tłumaczenia tytułu Pulp Fiction - może "Fikcyjna papka"?

To ja proponuję "Wymyślną pulpę" :D

angli.magda89
09-05-2011, 13:56
Ja również zgadzam się, że podczas dokonywania decyzji co do tłumaczenia tytułów, ważne jest by tytuł ten przyciągał widza, interesował i wzbudzał kontrowersje również. Niestety jednak nie każdy tytuł jakkolwiek ma się do oryginalnego tytułu albo i nawet do samej treści filmu. Ja mam tu swoje przykłady 'dziwnie przetłumaczonych tytułów filmów':

In Bruges (2008)
Polish Title: NAJPIERW STRZELAJ, POTEM ZWIEDZAJ (FIRST SHOOT, THEN GO SIGHTSEEING)

Fight Club (1999)
Polish Title: PODZIEMNY KRĄG (THE UNDERGROUND CIRCLE)

The Postman (1997)
Polish Title: WYSŁANNIK PRZYSZŁOŚCI (THE ENVOY OF THE FUTURE)

Duplex (2003)
Polish Title: STARSZA PANI MUSI ZNIKNĄĆ (THE OLD LADY MUST DISAPPEAR)

Dark Horse (2005)
Polish Title: ZAKOCHANI WIDZĄ SŁONIE (THOSE IN LOVE SEE ELEPHANTS)

Reality Bites (1994)
Polish Title: ORBITOWANIE BEZ CUKRU (ORBITING SUGAR FREE)


pozdrawiam :):p

empresstamika
09-05-2011, 13:56
Mnie irytuje dodawanie do oryginalnej nazwy serialu polskiego "wytłumaczenia", bo nie tłumaczenia. Grey's Anatomy - Chirurdzy, Off the map - Klinika w tropikach czy Fringe - na granicy światów. Juz chyba lepiej byłoby zostawić je w oryginalnym brzmieniu... Można się oczywiście domyślać, że to dlatego, że w dzisiejszych czasach zna się obce tytuły z internetu o wiele wcześniej, zanim wejdą do Polski, niemniej szkoda, że wkłada się tak mały wysiłek w stworzenie dobrego, chwytliwego tytułu (co jak wiadomo, bywa trudne).

joko
09-17-2011, 21:11
Dla mnie "Orbitowanie bez cukru" to mistrzostwo, jeśli chodzi o dziwne tytuły. Nijak nie mogę powiązać tego z filmem, a bardziej z gumą do żucia.

Ekaterina
09-17-2011, 22:43
no to dorzucę:
Die hard - Szkalana pułapka - albo jeszcze lepsza rosyjska wersja tłumaczenia Крепкий орешек - czyli Twardy orzeszek :))))
Eternal sunshine of spotless mind - Zakochany bez pamięci, wprawdzie był on zakochany bez pamięci, ale to tłumaczenie odebrało poetyckość tytułowi
Dorothy Mills - pretłumaczone jako Egzorcyzmy Dorothy Mills, chociaż SPOILER ta dziewczyna nie była wcale opętana SPOILER, więc bez sensu.
najbardziej chyba tłumacze pobawili się z filmem Miłość na żądanie, w oryginale Jeux d'enfants (gry dzieciaków), po angielsku Love me if you dare :)))

ania1234
09-18-2011, 18:40
no to dorzucę:
Die hard - Szkalana pułapka - albo jeszcze lepsza rosyjska wersja tłumaczenia Крепкий орешек - czyli Twardy orzeszek :))))
No Крепкий орешек byc moze w jezyku polskim brzmi smiesznie ale przeciez w jezyku rosyjskim to wyrazenie oddaje znaczenie "Die Hard" czyli twardziela ;)

Ekaterina
09-18-2011, 21:38
no racja :) ale i tak zabawnie brzmi

Juana
09-27-2011, 22:01
Jako przykład zbyt nachalnego usiłowania zainteresowania widzów filmem uważam polski tytuł estońskiego filmu "Klass", który, zapewne na fali popularności wiadomego portalu społecznościowego, został przetłumaczony jako "Nasza Klasa" (sic!)
Kto widział film, ten wie, że daleko mu do sielankowej wizji przyjaciół z lat szkolnych. Poza tym była to pozycja raczej niszowa i do szerszego grona odbiorców nigdy nie trafiła, nie rozumiem więc skąd taki pomysł...
Z podwórka serialowego dorzucę natomiast dwa skrajnie różne przykłady.
1. "The Wire" - świetny serial policyjny, tytuł polski - "Prawo ulicy"
2. "Mad Men" - równie dobry :) brak tytułu polskiego
W tej parze zdecydowanie zyskuje "Mad Men". "The Wire" natomiast zostało moim zdaniem skrzywdzone. Przez jego polski tytuł, który działał na mnie wręcz odpychająco, mój mąż musiał mnie pół roku namawiać, żebym go z nim obejrzała :)

MalgoSal
09-29-2013, 21:33
Np. serial "Grey's Anatomy" został przetłumaczony jako "Chirurdzy" - już bardziej ogólnie się nie dało... Szkoda, bo tytułowa "Grey" to w zasadzie główna postać serialu. Co ciekawe, widziałam też wersję "Anatomia prawdy" - co jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe, o jaką prawdę tutaj chodzi :confused:, no ale przynajmniej pojawia się słowo "anatomia", co chyba jest bardziej zachęcające :)

"Anatomia prawdy" to tytuł zupełnie innego serialu, kryminalnego o biurze patologa sądowego pt. "Body of Proof". Tu tłumaczenie wydaje się nawet przyzwoite.

Ja ostatnio natrafiłam na "Drugą twarz" - tytuł oryginalny The place beyond the pines, filmu nie widziałam, ale żaden z tych tytułów nie jest chwytliwy.

PawS
09-29-2013, 22:43
Podam przykład związany z Gwiezdnymi Wojnami, a jak! ;)

Comic-Con Episode IV: A Fan's Hope - Comic-Con Epizod V: Fani kontratakują

W oryginale tytuł bazuje na czwartej części sagi, a tłumacz z niewiadomych przyczyn postanowił zrobić sobie coś z piątej.

PawS
09-29-2013, 22:53
Albo raczej tytuł Pulp Fiction jako "Szmira (literacka???)"
Polskie tytuły lubią zaskakiwać, więc obstawiam że byłoby to po prostu "GNIOT". :rolleyes:

agnieszkag1
04-18-2015, 00:17
Jako, że nie widzę tu francuskich filmów to dorzucę coś od siebie :)

La vie d'une autre - Zakochana bez pamięci
Elles - Sponsoring
Décalage horaire - Mężczyzna moich marzeń
Un plan parfait - Wyszłam za mąż, zaraz wracam
Bienvenue chez les Ch'tis - Jeszcze dalej niż północ
L'Immortel - 22 kule
Les choristes - Pan od muzyki
De l'autre côté du lit - Kobieta na Marsie, mężczyzna na Wenus
Une rencontre - Pożądanie
Les femmes de l'ombre - Siła odwagi

Znalazłoby się jeszcze wiele...

krzysztofinski
04-18-2015, 18:47
Jak myślicie, z czego mogły wyniknąć tak pokrętne tłumaczenia...?

Bardzo często polskie tytuły filmów nie są wybierane przez tłumaczy - to dystrybutor ma tu do powiedzenia ostatnie słowo i on wybiera to, co lepiej się sprzeda.


Znacie jakieś inne ciekawe przypadki ?

Jest ostatnio jakiś taki trend, by do wielu tytułów dodawać słowo "tajemnica". I w ten sposób mieliśmy ostatnio "The Imitation Game" przełożoną na "Grę tajemnic", czy "Ripper Street" przełożone na "Tajemnicę Kuby Rozpruwacza"

Shuwar
04-18-2015, 19:36
Za idealny przykład kiepskiego tłumaczenia zawsze uważałem (wspominaną już) "Szklaną pułapkę", ale odkąd poznałem trochę teorii oraz metodologię rodzimych tłumaczeń filmowych, uważam że jest świetne :) a przynajmniej spełnia swe zadanie (idealny tytuł dla thrillera, którego akcja toczy się w szklanym biurowcu). Oczywiście tylko do czasu sequela... BTW sam kombinowałem trochę nad tym tytułem, i jeśli już musiałbym przełożyć "Die hard" na polski to stworzyłbym potworka w stylu "Zahart" lub "Niez(a)mordowany" (ewentualnie bez tego głupiego "a") :o
Dalej "Last action hero", który wcale nie jest "Bohaterem ostatniej akcji".
Z nowszych filmów na pewno "50 twarzy Greya", choć niezłe, nie oddaje w pełni głębi oryginalnego "50 shades of Grey" (czy raczej gry słów z kolorami).

Pchela13
06-01-2017, 15:38
Tłumacz zwykle podaje kilka wersji, a kto inny wybiera. Więc może też się zdarzyć, że osoba, która wybiera wersję ostateczną nie zna oryginalnego tytułu.

ewamewa
08-07-2017, 01:12
Zdecydowanie zgadzam się, ze wiele przetłumaczonych tytułów będących transkreacją brzmi nie tylko lepiej niż kalka, ale wręcz lepiej niż oryginał :) np. The Big Bang theory - teoria wielkiego podrywu.