PDA

View Full Version : Praca przy dubbingu


Queen Of The Horizon
05-25-2011, 17:41
Witam!

Znajomy nasunął mi ostatnio temat do refleksji, zupełnie niechcący i w formie wizualnej. Podczas oglądania dubbingowanego filmu zdałam sobie sprawę, że wykonanie "podkładu" pod film musi być niesamowicie trudne. Czy ktoś z Was orientuje się ile czasu może zabrać taka czynność? Są jakieś specjalne kursy dla ludzi chcących przy tym pracować?

Z perspektywy tłumacza, dubbing stwarza niesamowite możliwości, ale też jest ogromnym wyzwaniem. O ile dobrze się orientuję kwestia w dubbingu musi odpowiadać czasowo kwestii oryginalnej, ale nie musi być stricte korespondująca pod względem treści. Bardzo się mylę?

Pozdrawiam,
Queen Of The Horizon.

Midnight Mover
06-20-2011, 21:58
Actually, I am extremely interested in voice acting, having tried my hand in various "fan" dubs as well as starting my own personal escapades. The work in a dub is extremely difficult if the script is rubbish. The words need to match the mouth as least semi-decently and the necessary emotion needs to be invoked as well.

annnabellla
06-23-2011, 20:20
Mnie również ciekawi, gdzie właściwie można się nauczyć pracy przy dubbingu. Wydaje mi się, że jest to niezwykle wymagające zadanie, bo czasami trzeba zmieścić dużo treści w kilku słowach. Jednak na pewno spróbowałabym się jej podjąć, gdybym miała okazję.

bottomless
06-24-2011, 17:31
Z tego co wiem niektóre kraje, np. Niemcy, stosują dubbing zawsze i wszędzie, wszystkie filmy obcojęzyczne puszczane w telewizji mają tam niemiecki podkład. Muszą mieć tam dużo miejsc pracy dla takich voice actorów i prężnie rozwijający się przemysł dubbingowy :)

Midnight Mover
06-24-2011, 23:27
Are there any Polish voice actors especially well known for their craft?

climhazzard
06-24-2011, 23:53
Are there any Polish voice actors especially well known for their craft?
Mamy/mieliśmy dziecięcą grupkę reprezentacyjną, odpowiadającą za dubbing w kreskówkach na kanałach telewizyjnych typu Jetix. Owszem, jednostki dosyć znane, ale w tym negatywnym sensie. Oglądając bajki typu Naruto, naprawdę ma się wrażenie, że twórcy poszli po najmniejszej linii oporu i wykonali swoją robotę tak, aby było.

bottomless
06-25-2011, 12:52
Dobrzy polscy aktorzy z reguły są najbardziej znani z podkładania głosu, szczególnie w filmach animowanych. Weźmy takiego Jerzego Stuhra: sławny aktor, podłożył głos pod Osiołka w Shreku zastępując oryginalnego Eddiego Murphy'ego

climhazzard
06-25-2011, 22:23
Zdecydowanie tak. Nie bez kozery wielu uważa, że polski Shrek brzmi lepiej od oryginału. Jeżeli wspomnieliśmy o Jerzym Sthurze, koniecznie też trzeba przywołać postaci Zbigniewa Zamachowskiego (jako sam Shrek), czy Wojciecha Malajkata (kot w butach). Cała obsada zresztą zasługuje na uznanie za profesjonalizm.

Midnight Mover
06-26-2011, 02:43
So in the case of Poland, it's more of famous actors lending their unique vocal talents rather than a base of actors known solely for their vocal acts?

Midnight Mover
06-26-2011, 02:46
http://www.youtube.com/watch?v=7I1gSoiz1uA

A friend of mine showed me this...I guess Poles are trying their hand at various dubs?

andrzej
06-26-2011, 11:02
http://www.youtube.com/watch?v=7I1gSoiz1uA

A friend of mine showed me this...I guess Poles are trying their hand at various dubs?

omg, almost killed me
dubbing jest bez wątpienia niezwykle trudną sztuką, aktor musi się podporządkować pod to co dostaje od tłumacza, który wcześniej musi odpowiednio dobrać słowa chociażby pod kątem liczby sylab, aktorzy z tej profesji wykazują się niezwykła zdolnością, gdyż ich narzędziem pracy jest sam głos

climhazzard
06-26-2011, 11:34
Odnośnie tej kreskówki na youtube - WOW. Co zabawniejsze, dubbing zrobiony przez fanów (tak jak w tym przypadku), brzmi zdecydowanie lepiej niż teoretycznie hipotetycznie praca wykonana przez dzieci/młodzież na Jetix'ie. Bez niedociągnięć się nie obyło, a szczególnie komicznie brzmi piosenka na początku. Niemniej, wróżę im świetlaną przyszłość.
Z dubbingiem jest chyba tak jak z samym tłumaczeniem, dla osób z zewnątrz wygląda to niepozornie i trywialnie. Dopiero jak zagłębią się nieco bardziej w wybraną dziedzinę, dostrzegają ile wysiłku to wymaga.

annnabellla
06-26-2011, 12:55
Jeśli już mówimy o aktorach znanych z dubbingowania, to nie zapominajmy o Jarosławie Boberku. Moim zdaniem facet ma do tego talent, użyczył głosu wielu znanym postaciom z bajek czy reklam, a mało się o nim mówi.

andrzej
06-26-2011, 12:56
Mnie również ciekawi, gdzie właściwie można się nauczyć pracy przy dubbingu. Wydaje mi się, że jest to niezwykle wymagające zadanie, bo czasami trzeba zmieścić dużo treści w kilku słowach. Jednak na pewno spróbowałabym się jej podjąć, gdybym miała okazję.

by w ogóle móc pracować w dubbingu należy mieć ukończone Państwowe Wyższe Studia Teatralne(PWST), wyczytałem gdzieś, że powstała szkoła aktorska, która przewiduję w planie lekcje z dubbingu
wydaje mi się, że szkoły stricte dubbingowej, przynajmniej w Polsce nie ma

Midnight Mover
06-26-2011, 13:46
http://www.youtube.com/watch?v=8msIE2JSPNU

Continuing with the comparison, here's a nice clip of how American voice actors band together and record voices for a series/game. Takes lots of vocal strength and flexibility, let me tell you...

andrzej
06-26-2011, 15:23
wow, jestem pod wrażeniem, zwłaszcza, gdy ta sama osoba podkłada głos pod kilka różnych postaci, Ci tutaj wypadają dużo lepiej niż podkład do tego anime, ale jak wiadomo to są profesjonaliści

dun
06-26-2011, 15:24
Dubbing - praca przy nim jest niezwykle trudna, wymagająca i pochłaniająca mnóstwo czasu.
Ludzie spędzają godziny aby dobrze zsychronizować głos wraz z oryginałem oraz aby dobrze przetłuamczyć dany tekst tj. odnieść dany klimat.

Camcio
06-26-2011, 15:46
No tak, ale nikt nie dubbinguje na własną rękę. Zatrudniasz pewnie gdzieś u polskiego reprezentanta producentów. Jak to dokładnie działa? Kto się zajmuje profesjonalnym dubbingiem zagranicznych filmów w Polsce?

annnabellla
06-26-2011, 16:32
Zatrudnianiem tłumaczy do dubbingu zajmują się zapewne studia dźwiękowo-montażowe, np. Start International Polska.

climhazzard
06-26-2011, 19:50
wow, jestem pod wrażeniem, zwłaszcza, gdy ta sama osoba podkłada głos pod kilka różnych postaci, Ci tutaj wypadają dużo lepiej niż podkład do tego anime, ale jak wiadomo to są profesjonaliści
Moimi osobistymi guru w tej dziedzinie są Japończycy. Odnosi się nieodparte wrażenie, że wkładają w to cząstki siebie, podchodzą do tego bardzo emocjonalnie. Pewnie w dużej mierze jest to kwestia samego języka i tego, jak on brzmi.
Chciałbym jeszcze poruszyć kwestię śmiechu. Jak wiadomo, szczery (albo taki, żeby tak brzmiał) śmiech jest niewiarygodnie trudny do odtworzenia. Znowu na topie mojego rankingu najlepiej śmiejących się 'dubbingowców' są Japończycy. Żeby jednak nie było, że nie potrafię docenić i innych narodowości, uważam, że ten Pan świetnie się wywiązał : ) http://www.youtube.com/watch?v=nBhksfGFiQ8

annnabellla
06-26-2011, 20:44
Świetny przykład śmiechu szaleńca. :D Ale skoro do tego, żeby podkładać głos trzeba skończyć szkołę aktorską, to dobrzy aktorzy nie powinni mieć problemu z odtworzeniem "szczerego" śmiechu.

climhazzard
06-26-2011, 21:22
Tylko jeśli mówiąc 'dobrzy aktorzy' mamy na myśli naprawdę dobrych : ) Dla, dajmy na przykład, Jacka Nicholsona, 'szczery udawany' śmiech nie powinien stanowić żadnego problemu. Tak, poszedłem po linii najmniejszego oporu, bo przecież mówimy tutaj o człowieku, który grał Jokera ; ) W różnych programach telewizyjnych, podczas wywiadów z aktorami, niejednokrotnie pojawiało się pytanie właśnie o ten sztuczny śmiech. Przy tej okazji niemal wszyscy zaczynali narzekać, jaka to trudna sztuka.

kathe1987
06-26-2011, 21:26
Nie wiem za duzo na temat japońskich bajek ale nieprawdą jest, że dubbingiem w Polsce zajmują się po prostu najlepsi aktorzy. Jest przecież kilka niepowtarzalnych głosów jak Krzysztof Tyniec (Królik Bugs, Timon z Króla Lwa) czy Jarosław Boberek (Kaczor Donald, Król Julian) :)

annnabellla
06-26-2011, 22:21
Tylko jeśli mówiąc 'dobrzy aktorzy' mamy na myśli naprawdę dobrych : ) Dla, dajmy na przykład, Jacka Nicholsona, 'szczery udawany' śmiech nie powinien stanowić żadnego problemu. Tak, poszedłem po linii najmniejszego oporu, bo przecież mówimy tutaj o człowieku, który grał Jokera ; ) W różnych programach telewizyjnych, podczas wywiadów z aktorami, niejednokrotnie pojawiało się pytanie właśnie o ten sztuczny śmiech. Przy tej okazji niemal wszyscy zaczynali narzekać, jaka to trudna sztuka.

Cóż, jestem perfekcjonistką, marzy mi się, żeby wszystko wykonywali profesjonaliści z niesamowitym talentem. :) Niestety, nie zawsze tak jest, no i mamy bardzo dużo nieporozumień wśród dubbingowanych filmów.

andrzej
06-27-2011, 01:22
Nie wiem za duzo na temat japońskich bajek ale nieprawdą jest, że dubbingiem w Polsce zajmują się po prostu najlepsi aktorzy. Jest przecież kilka niepowtarzalnych głosów jak Krzysztof Tyniec (Królik Bugs, Timon z Króla Lwa) czy Jarosław Boberek (Kaczor Donald, Król Julian) :)

to nie bajki, to anime :p
dubbing w Polsce jest niedocenianą sztuką, Jarosław Boberek zamiast być rozpoznawany jako dobry "dubber" ma etykietkę posterunkowego

kathe1987
06-27-2011, 10:34
Przepraszam @andrzej, zawsze mam problem z prawidłowym nazewnictwem wszelkiej rysunkowej twórczości z Dalekiego Wschodu ;) To po prostu nie moja bajka ;)

A ciekawym, jak wyglądają głosy w polskich wersjach językowych filmów rysunkowych polecam filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=PHVE9yuLQFw&feature=player_embedded

bottomless
06-27-2011, 12:29
@Midnight Mover
Nie znam japońskiego, ale dub wygląda na całkiem umiejętnie sklecony.

climhazzard
06-27-2011, 12:35
A ciekawym, jak wyglądają głosy w polskich wersjach językowych filmów rysunkowych polecam filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=PHVE9yuLQFw&feature=player_embedded
Kolejny dowód na to, że do anime nie pasują polskie głosy ; ) No, ale ja straszliwie subiektywny jestem.

bottomless
06-27-2011, 12:46
Trzymajcie tu bardzo ciekawy wywiad z dubberem Brianem Hinnantem rzucający trochę światła na dubbing anime

http://animeworld.com/editorials/bhinnantinterview.html

dun
07-04-2011, 11:21
Z tego co wiem niektóre kraje, np. Niemcy, stosują dubbing zawsze i wszędzie, wszystkie filmy obcojęzyczne puszczane w telewizji mają tam niemiecki podkład. Muszą mieć tam dużo miejsc pracy dla takich voice actorów i prężnie rozwijający się przemysł dubbingowy :)

Tak jest. Pytanie tylko czy jest to dobre rozwiązanie. Pamiętajmy także o widzach - o publice. Czy oni "chcą" dubbingu? czy jest to dla nich dobre rozwiązanie ?

dun
07-04-2011, 11:34
No tak, ale nikt nie dubbinguje na własną rękę. Zatrudniasz pewnie gdzieś u polskiego reprezentanta producentów. Jak to dokładnie działa? Kto się zajmuje profesjonalnym dubbingiem zagranicznych filmów w Polsce?

Jasne,że nie działasz na własną rękę. Mimo wszystko jest wiele ludzi zajmujących się dubbingiem. Lepsi i gorsi. Ostatnio oglądałem film w którym lektor po prostu mówił za cicho, innym razem za głośno. także barwa głosu jest tu także niezmiernie ważnym elementem.

dun
07-04-2011, 12:26
Trzymajcie tu bardzo ciekawy wywiad z dubberem Brianem Hinnantem rzucający trochę światła na dubbing anime

http://animeworld.com/editorials/bhinnantinterview.html

O - i właśnie o to chodzi. Tak jak widzimy dubbing w różnych "sferach" jest całkiem inny.

dun
07-04-2011, 12:30
Nie wiem za duzo na temat japońskich bajek ale nieprawdą jest, że dubbingiem w Polsce zajmują się po prostu najlepsi aktorzy. Jest przecież kilka niepowtarzalnych głosów jak Krzysztof Tyniec (Królik Bugs, Timon z Króla Lwa) czy Jarosław Boberek (Kaczor Donald, Król Julian) :)


To jest prawda. Są ludzie wybitni, którzy swoim głosem potrafią stworzyć niesamowity i niepowtarzalny klimat. tacy ludzie są potrzebni w dubbingu. Zobaczcie jak wpływają oni na ludzi. na przykład Krolik Bugs i te jego słynne "co jest doktorku?". Mistrzostwo po prostu

aneta2944
03-24-2016, 14:49
Faktycznie praca przy dubbingu jest bardzo trudna, długość tekstu przetłumaczonego powinna odpowiadać długości tekstu oryginalnego oraz jeśli na ekranie są dokładnie widoczne ruchy ust to tłumacz powinien wybrać podobne polskie słowa aby wpasować się w te ruchy, co oczywiście może skutkować nie dokładnym tłumaczeniem, lub całkowicie zmienionym sensem zdania. Również w takich tłumaczeniach są stosowane różne techniki tłumaczeniowe, najpopularniejsze to foreignization i domestication. Domestication czyli elementy kulturowe oryginalnego tekstu są zamieniane na odpowiednie elementy kulturowe języka/kraju docelowego. Foreignization czyli przybliżenie kultury przedstawionej w filmie bez jakichkolwiek zmian.

werksonful
03-31-2016, 18:35
Właśnie, na samym początku, żeby aktor lub osoba dubbingująca (sam głos) miała co dubbingować potrzebna jest osoba, która mu ten tekst podstawi pod nos. Tłumaczenie filmów, seriali, itp jest bardzo trudne, szybko wypowiadane słowa, mało czasu/dużo czasu na wypowiedzenie kilku zdań, zachowanie żartów, czy rymów wciąż pasujących do całości wypowiedzi. Tłumacz ma nie lada zadanie, natomiast później kiedy już dubbingujący wykonuje swoją pracę na podstawie tłumaczenia które wcześniej dostał to już widzimy efekt końcowy, który jak np w Shreku był niesamowity. Większość prac wykonuje chyba jednak tłumacz. Sam głos z dennym tekstem nie zrobiłby żadnego wrażenia.

J121
04-08-2016, 10:29
Wydaje mi się że szczególnie w dubbingu bajek największym wyzwaniem jest tłumaczenie piosenek. W wielu produkcjach jest ich mnóstwo i wydaje mi się że często zostają niezauważone. Tu nie tylko trzeba odpowiednio dopasować długość tekstu do czasu w jakim animowana postać go wypowiada, ale też odpowiednio dopasować rytm tłumaczenia do melodii. Osoba wykonująca utwór może czasem nadrobić zaległości w tekście poprzez odpowiednią modulację głosu, rozciąganie głosek itd., ale bez umiejętnego tłumaczenia nic się nie da zrobić.

bearovski
04-14-2016, 18:06
Jeżeli chodzi o tłumaczenie bajek, to przekład czasami wychodzi lepszy, niż oryginał (chyba że chodzi o piosenki, wtedy - często gorzej). Inna sprawa dotyczy dopasowywania wypowiadanych przez postać głosek do ruchu i kształtu ust. Tutaj w bajkach często idzie to zamaskować i jako tako wychodzi, ale w filmach dubbing to po prostu piekło pełne cierpienia.

Specter
04-19-2016, 18:24
Najprościej chyba dopasować dubbing do wszelkiego typu gier, gdzie w razie potrzeby można nawet zmodyfikować sceny i ruchy postaci. Mogę się oczywiście mylić, ale wydaje mi się, że właśnie tego typu dubbing jest najbardziej przyjazny tłumaczowi.

J121
04-25-2016, 11:54
http://www.unesco.uj.edu.pl/dydaktyka/kursy-dla-tlumaczy-audiowizualnych

Kilka kursów dla tłumaczy audiowizualnych organizowanych przez UJ między innymi kurs dubbingowy.

moniiika.
04-25-2016, 19:27
http://www.unesco.uj.edu.pl/dydaktyka/kursy-dla-tlumaczy-audiowizualnych

Kilka kursów dla tłumaczy audiowizualnych organizowanych przez UJ między innymi kurs dubbingowy.

Czy ktoś z Was brał może udział w tych kursach i mógłby się na ich temat wypowiedzieć?