PDA

View Full Version : Z.Herbert - wiatr i róża


muszynianka
01-31-2008, 23:36
Wiatr i róża
Herbert Zbigniew

W ogrodzie rosła rdza. Zakochał się w niej wiatr. Byli zupełnie
The rust grew in the garden. The wind fell in love with her. They were totally

różni, on - lekki i jasny, ona - nieruchoma i ciężka jak krew.
different, he – light and bright, she –motionless and heavy as blood.

Przyszedł człowiek w drewnianych sabotach i gołymi rękami zerwał
A man had come in wooden sabots and with his bare hands picked

różę. Wiatr skoczył za nim, ale tamten zatrzasnął przed nim drzwi.
the rose. The wind jumped up to him, but the latter slammed the door.

- Obym skamieniał - zapłakał nieszczęśliwy. - Mogłem obejść cały
- may I petrified – he groaned mournfully. – I could travelled the

świat, mogłem nie wracać wiele lat, ale wiedziałem, ze na zawsze czeka.
world, I was away for many years, but I knew, that she was waiting

Wiatr rozumiał, że aby naprawdę cierpieć, trzeba być wiernym.
The wind has understood - to suffer truly, one has to be faithful.
[/B][/B]

KatarzynaK
02-01-2008, 09:52
Przyszedł człowiek w drewnianych sabotach i gołymi rękami zerwał
A man had come in wooden sabots and with his bare hands picked

różę.
[/B]
a man came and picked...


Doskonale przetłumaczony stan wewnętrzny i emocje podmiotu lirycznego, zachowany rytm i przerzutnie, ta sama kolejność motywów, ta sama gorycz. Wyrazy odpowiednio dobrane, przekład wierny...bardzo mi się podoba

Gosia
02-01-2008, 11:23
Witam,

trochę surowszym okiem spoglądam na ten przekład - moim zdaniem niedopracowany.

Brakuje tłumaczenia tytułu - dość istotny element.

Ponadto - błędy gramatyczne:


Przyszedł człowiek w drewnianych sabotach i gołymi rękami zerwał
A man had come in wooden sabots and with his bare hands picked

a man came

- Obym skamieniał - zapłakał nieszczęśliwy. - Mogłem obejść cały
- may I petrified – he groaned mournfully. – I could travelled the

-I wish I was turned into a stone - he weeped mournfully. - I could travel

świat, mogłem nie wracać wiele lat, ale wiedziałem, ze na zawsze czeka.
world, I was away for many years, but I knew, that she was waiting

I could be away, I knew that

[B]Wiatr rozumiał, że aby naprawdę cierpieć, trzeba być wiernym.
The wind has understood - to suffer truly, one has to be faithful.

understood

zastanawiam się, czy tak jak w "Wiernym ogrodniku" słówko "constant" nie byłoby lepsze aby oddać stałość uczuć... ;)

Pozdrawiam!

dorota
02-01-2008, 13:12
Witam!
Mnie przekład jako całość się podoba, oddaje rytm utworu i przekazuje emocje w nim zawarte. Co prawda jest kilka błędów, które zostały już wymienione, więc nie będę powtarzała, bo to raczej nie ma sensu...;)
Główny zarzut, to to, że nie przetłumaczyłaś tytułu...A jakby nie patrzeć, najczęściej zaczynamy czytanie od tytułu, takie jest bynajmniej moje zdanie.
Pozdrawiam,
Dorota

Klempicz
02-01-2008, 13:19
Główny zarzut, to to, że nie przetłumaczyłaś tytułu...A jakby nie patrzeć, najczęściej zaczynamy czytanie od tytułu, takie jest bynajmniej moje zdanie.

No i tytuł jest najważniejszy! Nie mam na myśli tytułów filmów, bynajmniej - w tym przypadku decyduje marketing, ale wiersze... Tu trzeba się postarać! Takie jest przynajmniej moje zdanie.

Pozdrawiam!

joannaj
02-01-2008, 16:36
Bledy na ktore zwrocilam uwage, zostaly juz wymienione ;) ..Oczywiscie tytul nalezalo przetlumaczyc ;) Dobrze oddalas forme wiersza, ktora moim zdaniem jest dosc wazna w tym przypadku.

aurora
02-01-2008, 19:21
- may I petrified – he groaned mournfully. – I could travelled the
world, I was away for many years, but I knew, that she was waiting
The wind has understood - to suffer truly, one has to be faithful.

- I wish I were rock - he moaned under pain - I could traverse the earth
in width and length rush only forward and never return because I knew
that forever she’d wait - The wind fathomed at hour so wakeful
one cannot suffer if one is unfaithful

muszynianka
02-02-2008, 00:20
jako autorka tłumaczenia

chciałam ustosunkować się do postów

jeśli chodzi o błedy gramatyczne zgadzam się co do tych dotyczący użycia czasu -- natomiast zamiana -- turned into stone --- nie jest wg mnie właściwa

a co do tytułu
racja umknął on tutaj mojej uwadzę (na szczęście w tłumaczeniu do zleceniodawcy jest on zawarty)

pozdrawiam i dziękuję za konstruktywną krytyką

blueberrygood
02-04-2008, 11:00
Witam,

Już właściwie wszystkie błędy w tym tłumaczeniu zostały wymienione. Zgadzam się z Gosią, że jest on niedopracowany. Można napisać, że przekład jest "a bit clumsy" :(
Oto moje poprawki co do niektórych miejsc tłumaczenia:
They were totally different, he - light and bright, she - ....Źle zostały użyte zaimki osobowe. Powinno być him oraz her kolejno.

Oto moje propozycje na następujące zdania:

A man came in wooden sabots and with his bare hands picked a rose.

The wind jumped at him, but he slammed the door in front of it.

I could have travelled the whole world, I could have stayed away... that she is always waiting.

The wind understood that to truly suffer...

-I wish I was turned into a stone
Tutaj bym się z Gosią nie zgodziła. Jest to dość sztuczne i jakoś nie pasuje do rytmu wiersza. Myślę, że pierwotna wersja z małą poprawką jest dobra: May I be petrified

Pozdrawiam!

Klempicz
02-04-2008, 11:36
Myślę, że pierwotna wersja z małą poprawką jest dobra: May I be petrified

Pozdrawiam!

Petrificus Totalus!!! :D

Pozdrawiam!

Gosia
02-04-2008, 14:44
Tutaj bym się z Gosią nie zgodziła. Jest to dość sztuczne i jakoś nie pasuje do rytmu wiersza. Myślę, że pierwotna wersja z małą poprawką jest dobra: May I be petrified

Zgadzam się z Jagodą - przedobrzyłam z tą korektą ;)

biję się w piersi :o

Pozdrawiam!

asiek
06-09-2008, 08:56
tlumaczenie ok, nie jestem pewna tylko tych sabotów;) ale idea wiersza w pelni zachowana

mika
06-11-2008, 23:39
Witam serdecznie :)

Doprawdy, po tak burzliwej wymianie postów, trudno jest dodać kolejną, konstruktywną (!) krytykę - nawet po wnikliwym i wielokrotnym wczytaniu się w tłumaczenie.

Po pierwszym przeczytaniu wiersza bardzo spodobało mi się zachowanie jego pierwotnego rytmu i formy. Jeżeli zaś chodzi o moją uwagę to, poza wspomnianym już nieprzetłumaczeniem tytuły, poprawiłabym następujący fragment:

"I could travelled the world,
I was away for many years"

tłumacząc go:

"I could travel the world,
I could be away for many years"

paula84
06-12-2008, 18:17
Dobre tłumaczenie .
Ja zmieniłabym może jedynie:

To chyba chodziło o róże, należałoby sprawdzić ze zleceniodawcą czy zaszła pomyłka w tekście:

W ogrodzie rosła rdza. Zakochał się w niej wiatr. Byli zupełnie
The rust grew in the garden. The wind fell in love with her. They were totally

i zmieniłabym


świat, mogłem nie wracać wiele lat, ale wiedziałem, ze na zawsze czeka.
world, I was away for many years, but I knew, that she was waiting

na:

world,I was away for many years, but I knew she was always there.

pusz
06-15-2008, 18:08
"Wiatr i róża" - taki jest tytuł wiersza, a w pierwszej zwrotce pojawia się jakaś "rdza". Coś musiało byc poplątane może już w tekście źródłowym ;p Samo tłumaczenie ładnie oddaje nastrój wiersza, tylko na czasy należałoby zwrócić uwagę. " May I be petrified" to zdecydowanie najbardziej pasująca i poetycko brzmiąca wersja "obym skamieniał" i jej trzeba się trzymać.
pozdrawiam!