PDA

View Full Version : Prototyp Anglika / Amerykanina


martula191
03-17-2009, 20:28
Cześć. Mam w planie pisanie pracy o prototypie Anglika i Amerykanina, więc interesują mnie wasze opinie na ten temat. Dla mnie osobiście typowy Anglik należący do klasy średniej jest bardzo kulturalny, jeździ konno, spędza święta w hotelach, ma dobre wykształcenie i ogólnie spokojnie cieszy się życiem. Amerykanin jest dla mnie otyły, żywi się w fast foodach i jego życie nie wymaga od niego trudnych decyzji. Zdaję sobie sprawę, że to co napisałam to stereotypy, ale chcę dać jakiś trop. Mam jeszcze trochę czasu ale bardzo by mi się przydały wasze opinie...

martula191
03-17-2009, 20:30
Ups... chyba w złym dziale zamieściłam. Przepraszam. Może ktoś pomoc? Dzięki z gory.

mala_z_Aarhus
03-18-2009, 14:37
Nie masz na myśli przypadkiem stereotypu?

U mnie na uniwerku są tylko szczupli Amerykanie i podjęcie decyzji o studiach w Europie wydaje mi się dość trudne. Zwłaszcza, że nie maja stypendium.

martula191
03-20-2009, 08:20
Częściowo mam na myśli stereotyp ponieważ jest to termin powiązany z prototypem. Wyjaśnię na przykładzie.
Dla mnie średniej wielkości kundel jest lepszym prototypem psa niż ratlerek. Bycie lepszym prototypem oznacza, że ma więcej cech, które wskazują na przynależność do danej grupy.

kfejklowicz
03-25-2009, 13:46
Ja widzę różnice w zakresie tzw "tolerancji" w społeczeństwie. Anglik jest osobą dla której normy społeczne są niezwykle ważne, wręcz kluczowe w towarzystwie, Natomiast Amerykanin nie ma chyba tak silnych reguł społecznych [nie chodzi bynajmniej o brak dobrego wychowania] i nie rażą go pewne zachowania, które Anglika mogłyby zniesmaczyć. ciąg dalszy przemyśleń nastąpi.

jadis
03-25-2009, 17:29
Nie masz na mysli przypadkiem stereotypu?


Również miałam wątpliwości co do określenia „prototyp” Anglika czy Amerykanina. Prototyp to pierwowzór, pierwszy egzemplarz, pewnego rodzaju wzorzec, natomiast opisując cechy, które są powszechnie uważane za charakterystyczne dla danej narodowości mówimy raczej o stereotypach. Jednak po bardziej szczegółowej analizie „prototypu” okazało się, że rzeczywiście używa się go w kontekście najlepszego przedstawiciela danej kategorii, reprezentującego jej cechy charakterystyczne; a więcej na ten temat w artykule:

www.lingwistyka.uni.wroc.pl/jk/pobierz.php?JK-12/JK12-grzegorczykowa.pdf

jadis
03-25-2009, 17:40
Tak jak większość osób, ja również kojarzę Anglika z melonikiem, parasolem i ogólnie rozumianą flegmą a także bezgranicznym oddaniem królowej; Amerykanin natomiast kojarzy mi się z otyłością, osobą o niezbyt szerokich horyzontach i Świętem Dziękczynienia. Ale to są bardzo luźne i popularne skojarzenia. Żeby znaleźć coś oryginalnego powinnaś zajrzeć do książek poświęconych tej tematyce. Godnymi polecenia są książki Billa Brysona min. „Notes from a Small Island” i „Notes from a Big Country” oraz „Made in America”. Znajdziesz w nich mnóstwo przykładów stereotypów a także faktów na temat charakteru, mentalności i zwyczajów Anglików i Amerykan, przedstawionych w nieco ironiczny i żartobliwy ale bardzo inteligentny sposób.

jadis
03-25-2009, 17:53
A oto kilka linków do artykułów na ten temat:

http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=454150
www.oup.co.uk/pdf/0-19-925123-1.pdf
http://www.ithink.pl/artykuly/styl-zycia/inne/polskie-spojrzenie-na-amerykanina/

magda.d
03-26-2009, 01:27
Myśle, że bardzo krzywdzącym, a niestety wciąż funkcjonującym stereotypem Amerykanina jest typ człowieka, o bardzo zawężonych możliwościach intelektualnych, wąskich horyzontach i niewielkiej wiedzy, dotyczącej innych narodów i kultur.Często postrzegamy Amerykanów jako impertynentów, koncentrujących uwagę na sobie i swoich problemach. Stereotypem, jest również kwestia nastawienia do życia. żyjemy w przekonaniu, że Amerykanie żyją na pokaz,a wszelkie uczucia i niepewności skrywają za szerokim uśmiechem. Mimo, że wewnętrznie czują się rozdarci bądź niepewni, zawsze mówią "I'm great". Przypomniała mi się pewna wypowiedz, na temat Amerykanów zasłyszana kilka lat temu "Amerykanie są jak brzoskwinie, w wierzchu mięciutka skórka, a w środku twarda pestka. Szybko pozwolą Ci się do siebie zbliżyć i zaprzyjaźnić, ale twarda pestka nigdy nie pozwoli Ci dotrzeć do ich serca."

magda.d
03-26-2009, 08:39
Jeśli natomiast chodzi o ich wygląd zewnętrzny, często widzimy typowego Amerykanina, jako człowieka ze sporą nadwaga, odżywiającemu się jedynie fast-foodami, który nie dba o swój wygląd zewnętrzny. Amerykanie postrzegani są, jako typowi "couch potatoes"- chyba nawet u nich zrodziło się to powiedzenie:)

kfejklowicz
03-26-2009, 10:00
A co z Amerykankami? Jak myślę o dziewczynach z Ameryki to mi się taki stereotyp "high school princess" włącza - taka słodziutka dziewczynka. To chyba przez te wszystkie filmy amerykańskie się takie stereotypowe wizerunki rodzą. Młodzież amerykańska jest dla mnie taka bardzo przebojowa, kolorowa, radosna - trochę się ten wizerunek zmienia jak już pisała magda.d w wieku dorosłym - kończy się kolorowe szaleństwo zaczyna kanapowe leniuchowanie. (dobrze że nie musimy pisać o stereotypach Polaków :))

jadis
03-26-2009, 11:16
Zgadzam się z magda.d, że niektóre stereotypy na temat Amerykanów są dla nich bardzo krzywdzące. Osobiście znam kilku przedstawicieli tej nacji, którzy są bardzo inteligentnymi, wykształconymi i światłymi ludźmi. Przecież gdyby naród amerykański rzeczywiście składał się z samych ograniczonych "couch potatoes" na pewno by się tak dynamicznie nie rozwijał i nie osiągnął tak wiele. Ale tak to już jest ze wszystkimi stereotypami; oprócz ziarenka prawdy, jest w nich sporo naciągania i często krzywdzącego generalizowania.

magda.d
03-26-2009, 13:32
Jeśli chodzi natomiast o prototyp Anglika, to na ten temat mamy nieco mniej wiadomości, a co za tym idzie trudniej stworzyć ogólną charakterystykę. Z ich Ojczyzną wiążą sie nierozerwalnie: postać królowej, angielskie piwo, słynna angielska herbata oraz kuchnia, która nie cieszy się na świecie dużym powodzeniem. Właśnie zdałam sobie sprawę, iż dużo łatwiej zdefiniować prototyp Amerykania, niż prototyp Anglika. Może to świadczyć o tym, iż lepiej ich znamy i nie musimy posługiwać się stereotypami lub, że takie stereotypy w ogóle sie nie wykształciły.

magda.d
03-26-2009, 13:42
Gwoli podsumowania, warto przypomnieć, iż stereotypy czerpią swoje źródło w naszej ograniczonej wiedzy na dany temat. Aby móc łatwiej klasyfikować rzeczywistość, staramy się każdego umieścić w jakiejś szufladce. Najczęściej te stereotypy nie mają bezpośredniego odzwierciedlenia w rzeczywistości, są niesprawiedliwe i stawiają nas w krzywym zwierciadle. Sami doskonale wiemy, jak krzywdzący jest stereotyp Polaka, który funkcjonuje w Europie i na świecie, a co więcej, jak trudno go przełamać. Mam nadzieje, ze praca magisterska lub licencjacka, która powstaje na ten temat, pozwoli nieco przełamać funkcjonujące stereotypy Amerykanina i Anglika i przyczyni się do bardziej przejrzystego postrzegania tych narodów. :)

xxx
03-26-2009, 20:22
Oprócz wyżej wymienionych cech prototypowego Anglika, warto też wspomnieć o charakterystycznym angielskim poczuciu humoru często rozumianym tylko przez przedstawicieli tej nacji.

kfejklowicz
03-26-2009, 20:22
Albo jeżeli nie pomoże przełamywać, to może taka praca wskaże na przyczyny powstawania stereotypów - bo ich może być bardzo wiele. Myślę, że dużo zależy od tego co pokazują nam sami przedstawiciele "one nation under God" [USA]. Często uważa się Amerykanów za niewykształconych ludzi,a przecież to w USA dokonuje się mnóstwa odkryć w wielu dziedzinach. Każdy stereotyp jest krzywdzący - bo każdy zamyka nasz sposób postrzegania danej społeczności.

xxx
03-26-2009, 20:25
Jeżeli chodzi o obywateli USA, to nie możemy zapominać o ich uporze w dążeniu do celu. "American dream" to przekonanie, że ciężka praca, nie poddawanie się i wiara w sukces prowadzi do jego osiągnięcia.

kfejklowicz
03-26-2009, 20:31
Co się zaś tyczy w kwestii zdrowotnych - wydaje mi się że Amerykanie przywiązują dużą wagę do swojej... wagi - w jakim sensie? Otóż: społeczeństwo jest podzielone na dwie grupy: tych którzy jedzenie pochłaniają w ogromnych ilościach i tych którzy pilnują obsesyjnie każdego grama spożytego pokarmu - świat obu grup kręci się wokół jedzenia. Nie wiem natomiast jakie jest nastawienie Anglików,jedynie Polaków żyjących w Anglii, czyli - zjeść dużo i tanio.
A może sama autorka tematu powie w jakich aspektach rozważać prototyp danej narodowści - bo jak widać z postów - możliwości jest wiele.

mala_z_Aarhus
03-26-2009, 21:45
Stereotypy mogą być pozytywne, a nie tylko negatywne.

martaflis
03-27-2009, 14:10
Brytyjczyk brytyjczykowi nie równy bo z jednej strony kojarzy mi się z elegancją, queen's English, herbatą i wyrafinowaniem, a z drugiej strony z brytyjskimi huliganami i brzydkimi dziewczynami z nieproporcjonalnie dużymi brzuchami...

martula191
04-07-2009, 08:30
Poprosiłam o komentarze, bo akurat o kulturze brytyjskiej co nieco mi wiadomo, gorzej jest z Amerykanami. Nie chciałabym krzywdząco o nich myśleć. Do napisania tej pracy zainspirowała mnie własnie ogromna różnica między klasami społecznymi w Wielkiej Brytanii. Myślę, że się zaczyna powoli zacierać, ale jak koleżanka wcześniej napisała bardzo rzuca się w oczy podział na bardzo uprzejmą, wykształconą klasę średnią i wyższą a z drugiej strony klasę robotniczą, która żyje dniem dzisiejszym. Jeśli macie jakieś ciekawe uwagi jeszcze to bardzo proszę. Temat jest jak na razie wolny, interesuje mnie wszystko na ten temat. BARDZO dziękuję za posty, które już się pojawiły. Dostarczają mi nowych pomysłów.:)

xxkrystian6xx
04-16-2018, 12:53
Jedyne co mi się kojarzy z anglikiem to brudne, baaardzo zaniedbane zęby :D

patirod92
04-16-2018, 14:33
Zawsze miałam wrażenie, że Amerykanie nie tyle są otwarci, co mają mniej społecznych zahamowań. Są mniej powściągliwi, wydaje mi się. Anglicy - przywiązanie do tradycji i przestrzeganie norm społecznych, na pewno większy flegmatyzm, pragmatyzm i powściągliwość w relacjach.