PDA

View Full Version : Audio description - napisy dla niesłyszących


monisz
03-10-2009, 13:18
Coraz bardziej popularne staje się tak zwane "audio description", czyli opisywanie filmu dla osób niewidomych. Pojawia się w takim tłumaczeniu dodatkowy głos lektora, oprócz zwykłych dialogów, który opisuje sceny. Wydaje się, że jest to bardzo ciekawa i przyszłościowa działka, którą warto by się zająć. Zgodnie z wymogami unijnymi wszystkie filmy będą musiały być tłumaczone zgodnie z 'audio description'. A więc jest szansa, że znajdziemy pracę pomimo kryzysu:)
Chciałabym Was zapytać, czy słyszeliście może o takim tłumaczeniu i co o nim sądzicie.

salamandra
03-15-2009, 14:27
Ja nie tyle słyszałam, co nawet widziałam filmy z włączoną taką opcją. Dla osób niewidomych jest to na pewno super wynalazek ale mimo wszystko jednak niedoskonały. Czasem po prostu nie ma czasu na wtrącenia z opisem sceny czy gestów postaci a czasem, gdy mimo wszystko się próbuje, odbiór filmu może być zakłócony. Podobna wersja istnieje już dla widzów niesłyszących, oprócz napisów z dialogami pojawiają się opisy dźwięków występujących w filmie. A to chyba raczej nie ułatwia pracy tłumaczowi robiącemu napisy do filmów; oprócz zmieszczenia w dwóch linijkach tekstów dialogów musi on uwzględnić też te dodatkowe informacje,a , tak jak już wspomniałam, czasem kwestie czasowe bardzo utrudniają pracę. Ale i tak uważam, że osoby niewidome i niesłyszące muszą być wdzięczne za takie pomoce.

kkosciukiewicz
03-16-2009, 13:48
Rzeczywiście jest coś takiego. Ostatnio na zajęciach omawialiśmy odrobinę tego typu tłumaczenie. I muszę się zgodzić z przedmówcą, nie jest to zadanie łatwe. Nie dość, że trzeba zawrzeć w tekście oryginalne dialogi, to jeszcze dodatkowo opis tego co się w danej chwili dzieje na ekranie a nie zawsze mamy taką możliwość.

Tu jest link do dość ciekawej stronki dot. właśnie "audio description":
http://www.adinternational.org/

magdalenajurczak
03-16-2009, 18:08
W aktualnościach na tej stronie można znaleźć wydarzenia z audiodeskrypcją w Polsce. Warto zerknąć i zobaczyć jakie filmy/seriale przerobiono u nas na taki właśnie format.

http://www.audiodeskrypcja.pl/index.html

Nowością dla mnie jest to, że audiodeskrypcję stosuje się nie tylko do filmów czy spektakli teatralnych, ale i do odbioru sztuki wizualnej, np. malarstwa (muzea).

Małgorzata Lewandowska
03-16-2009, 19:04
Zgodzę się, że musi to być naprawdę ciężkie zadanie dla tłumacza. Samo tłumaczenie filmów nie jest proste nie mówiąc już o umieszczaniu dodatkowych informacji pomiędzy wypowiedziami...
Tu jest link do ciekawej strony poświęconej audio description:
http://www.dcmp.org/descriptionkey/

ewakrawiel
03-17-2009, 14:29
Nigdy wcześniej nie słyszałam o audio description, ale brzmi to bardzo ciekawie, otwiera niesamowite możliwości przed osobami niewidomymi. Ale problem "wciśnięcia" tego do scen filmu nie jest chyba problemem tłumacza, tylko tego kto tworzy pierwotny tekst..a samo tłumaczenie odbywa się już tak jak zwykle. W sensie...skoro twórca pierwotnego tekstu sobie poradził, to tłumacz też sobie poradzi:)

jenoty
03-17-2009, 19:36
Ja też dopiero niedawno dowiedziałam się o takim rodzaju tłumaczenia. Nie wiem do końca jak to wygląda, nigdy nie widziałam tak tłumaczonego filmu (oprócz tych na stronie www.dcmp.org), ale rzeczywiście trudno jest mi sobie wyobrazić film fabularny, z wieloma dialogami i szybką akcją w połączeniu z tymi opisami.

jenoty
03-17-2009, 19:38
Nigdy wcześniej nie słyszałam o audio description, ale brzmi to bardzo ciekawie, otwiera niesamowite możliwości przed osobami niewidomymi. Ale problem "wciśnięcia" tego do scen filmu nie jest chyba problemem tłumacza, tylko tego kto tworzy pierwotny tekst..a samo tłumaczenie odbywa się już tak jak zwykle. W sensie...skoro twórca pierwotnego tekstu sobie poradził, to tłumacz też sobie poradzi:)

Też myślę, że tłumacz nie jest odpowiedzialny za tworzenie tego tekstu, tylko za tłumaczenie. Ale podobno ma też za zadanie nadzorować w studio lektorów czytających przetłumaczony tekst.

Małgorzata Lewandowska
03-17-2009, 19:52
Nigdy nie widziałam takiego filmu i ciężko mi to sobie wyobrazić, ale pewnie dlatego, że jestem przyzwyczajona do oglądania filmów bez audio description. Jestem pewna, że osoby niewidome są zadowolone z pojawienia się takich filmów, spektakli itd.

ewakrawiel
03-17-2009, 20:30
Ja też tak jak Salamandra spotkałam się tylko z dodatkowym "opisem" dźwięków dla osób niesłyszących. Dla odbiorcy słyszącego wygląda to dosyć dziwnie, ale jest to z pewnością pomocne, chociaż częściowo, dla niesłyszących. Zastosowanie tej metody w praktyce nie wydaje mi się zbytnio trudne. Jednak opis dla niewidomych stwarza prawdopodobnie więcej problemów, głównie dla twórcy pierwotnego tekstu. Ale jestem pewna, że warto:)

Małgorzata Lewandowska
03-18-2009, 18:22
Co ciekawe audio description jest coraz popularniejsze na świecie. Myślę więc, że z czasem zapotrzebowanie na tłumaczy przekładających takie filmy wzrośnie. Niektóre filmy zaopatrzone są również w audio subtitling ( gdzie napisy są odczywtywane dla osób niewidzących).

Małgorzata Lewandowska
03-18-2009, 18:24
Na tej stronce można poczytać ogólnie o audio description:
http://www.audiodeskrypcja.pl/obrazSlowemMalowany.html

ewakrawiel
03-18-2009, 19:16
No ciekawe jak to będzie z tym kryzysem;) ale rzeczywiście, audio description może nam tu trochę uratować sytuację..a jak Unia Europejska wymaga, to nie ma bata;)

kkosciukiewicz
03-18-2009, 20:47
Wydaje mi się, że to wcale nie jest takie łatwe i oczywiste jak ewakarwiel twierdzi... Tłumacz ok tylko tłumaczy ale swój tekst musi dostosować do konkretnego filmu i fragmentu. Odpowiednio czasem skondensować tekst aby dopasować do akurat "wolnej przestrzeni" między dialogami co wcale nie jest łatwe i tłumacz musi wykazać się ogromną znajomością języka.

Widziałam raz czy dwa fragmenty filmów właśnie z audio description, i mnie jako osobę widzącą lekko drażniło, jakoś nie mogłam się skupić na tym co widzę, jednak dla osób niewidomych musi być to po prostu idealne rozwiązanie. W końcu mogą zobaczyć film słysząc go :)

kkosciukiewicz
03-18-2009, 20:49
ale to będzie jak nagle każdy film, który został nakręcony od powiedzmy 1945 roku, będzie musiał być przetłumaczony na audio description.... ile to będzie pracy! :) i jakie możliwości spróbowania czegoś nowego i innego niż oklepane subtitle :)

ewakrawiel
03-19-2009, 17:34
hm..nigdzie nie napisałam, że jest to łatwe i oczywiste;) po prostu nie różni się to za bardzo od tłumaczenie filmów. musimy sobie tylko wyobrazić ze jest to film z duża ilością tekstu, co zdarza się także bez audio description. no ale przyznaje, że jeśli jest to akurat tekst z dużą ilością tekstu plus audio description to może to być trudne, ale skoro twórca tekstu pierwotnego sobie poradził, to tłumacz też powinien:) a że tłumaczenie ogólnie nie jest prostym zajęciem, to to już inna historia;)

jenoty
03-19-2009, 18:51
Nie wiem czy tłumaczenie tego dodatkowego tekstu jest aż takim nadzwyczajnym i nietypowym problemem. Tłumacz dostaje tekst i go tlumaczy, a że są jakieś przeszkody, to myślę że w tym zawodzie to rzecz normalna, przecież już samo robienie napisów wiąże się z pewnymi technikami i ograniczeniami. Tak samo jest w przy dubbingu, voice-overze itd.

jenoty
03-19-2009, 20:21
A tak poza tym, to im więcej znaków tym lepiej dla tłumacza :)

kkosciukiewicz
03-20-2009, 12:08
wczoraj oglądałam film, gdzie przez dobre 5 minut bohaterowie rozmawiali ze sobą właściwie nieprzerwanie w czasie operacje... i Zastanowiło mnie w jaki sposób miałoby to być opisane dla osób niewidomych, bo nie było to możliwe ze względu na kompletny brak chwili ciszy między dialogami. A niestety sam dialog nie wyjaśniłby tego co się dzieje na ekranie. Ciekawa jestem co w takiej sytuacji się dzieje z audio descryption... Może nie jest to zagadnienie związane z tłumaczeniem, raczej technicznym aspectem audio description, ale mnie to zaciekawiło a nie mam pomysłu szczerze mówiąc... :)

wiolan
03-21-2009, 11:04
Tak jak piszesz, na pewno nie jest to w takiej sytuacji latwe, ale wydaje mi się, że skoro audio description staje się coraz bardziej popularne, to na pewno są, lub wkrotce pojawią się, odpowiednie szkolenia dla tłumaczy, przygotowywujące do tego typu zajęcia. Tam na pewno wiedzą jak rozwiązać taki problem, sprawdzę później z ciekawości na necie czy są w ogole takie szkolenia/ wyklady itp i dam znać ;)

opek
03-21-2009, 12:54
jezeli chodzi o sama technike audiodeckrypcji to bardzo mi sie podoba - w Polsce rozpropagowana została przede wszystkim w filmie, gdzie przybiera postać dodatkowej ścieżki dźwiękowej podczas istniejących przerw pomiędzy dialogami. Opis nie wypełnia każdej dostępnej przerwy, nie przedstawia motywacji ani zamiarów postaci, nie charakteryzuje dźwięków. Pozwala w ten sposób niewidomym i słabowidzącym widzom usłyszeć emocje w głosach aktorów, wsłuchać się w dźwiękowe tło obrazu. Opisywane są natomiast takie wizualne elementy kompozycji obrazu filmowego jak: inscenizacja, scenografia, gra aktorów, kostiumy, barwy i światło, których osoby niewidome nie są w stanie wychwycić. To wszystko sprawia, że niewidomy może "obejrzeć" film ( i nie tylko) w świecie dźwięków, oczami wyobraźni:) I my jako tłumacze możemy im to umozliwić!

opek
03-23-2009, 12:35
halo, halo co tu taka cisza?;)
czyzby autodeskrypcja nie byla wystarczajaco ciekawym tematem do rozmowy?
:D

wiolan
03-23-2009, 15:57
Jest to dość nowa dziedzina i chyba ciężko dodać więcej coś konkretnego. Sprawdzalam na necie jakies szkolenie/ wyklady dotyczące audo description - rzeczywiscie coś jest,np. jakies szkolenie na dvd za które oczywiście trzeba zaplacic, ale też np. wiele uniwersytetów udziela się w tej kwesti.

opek
03-23-2009, 16:26
rzeczywiscie, ja tez znalazlam jakies informacje o szkoleniach na temat audiodescription, fakt, że płatne, ale jak wspomniala wiolan, jest to nowa dziedzina, z ktora tlumacze nie sa jeszcze moim zdaniem do konca zapoznani. I jak mowili juz inni, specjalizacja w tej dzialce to jakas szansa i alternatywa dla nas na przyszlosc, poniewaz wg wymogow UE filmy beda musialy byc opisane w tym formacie.

mmanka
03-23-2009, 19:08
także moim zdaniem audio description jest "skazane" na powodzenie. metoda ta na pewno zdobedzie wiekszą popularność będzie powszechnie stosowana, bo jak do tej pory osoby niewidome i niesłyszace są dośc "zaniedbane" i maja ograniczony dostęp do szerokopojetej kultury.
a co do technicznych rzeczy, nie sądze aby napisy z audio description także miały miec 2 linijki, przeciez tam ma być dużo wiecej treści, więc liczba znaków też powinna sie proporcjonalnie zwiekszyc :)

opek
03-23-2009, 20:23
niestety nie orientuje się co do formalnych wymogów audiodeskrypcji, ile linijek i co dokładnie musi być tłumaczone, ale bardzo cieszy mnie fakt otwartości na osoby niepełnosprawne, które do tej pory były pod tym względem bardzo zaniedbane. Dzięki tej technice będą mogły mieć żywy kontakt z kultura i przemysłem filmowym. Myślę tez, ze ta technika przybliży osobom zdrowym problem osób niewidomych i ich trudności w funkcjonowaniu w codziennym życiu.

wiolan
03-23-2009, 21:05
także moim zdaniem audio description jest "skazane" na powodzenie. metoda ta na pewno zdobedzie wiekszą popularność będzie powszechnie stosowana, bo jak do tej pory osoby niewidome i niesłyszace są dośc "zaniedbane" i maja ograniczony dostęp do szerokopojetej kultury.
a co do technicznych rzeczy, nie sądze aby napisy z audio description także miały miec 2 linijki, przeciez tam ma być dużo wiecej treści, więc liczba znaków też powinna sie proporcjonalnie zwiekszyc :)

Zgadzam się, i masz rację, w tym wypadku na pewno może być więcej niż 2 linijki napisów...zresztą, czasami w zwyklych filmach zdarza się wiecej (chociaż formalnie nie powinno). W wypadku audio description max. 2 liniki byłoby często raczej niemożliwe...

martula191
03-24-2009, 08:34
W Polsce metodę audiodeskrypcji stosuje się od 2006 roku, prawie wyłącznie do opisu filmów i seriali telewizyjnych.
Taką informację znalazłam w internecie w artykule opisującym projekcję filmu Zanussiego z autodeskrypcją w jednym z warszawskich kin. Zastanawiam się tylko, czy dojdzie do tego, że we wszystkich kinach ludzie niepełnosprawni będą mogli cieszyć się z udziału w filmach... czy jedynie zostanie to przywilejem garstki mieszkającej w większych miastach...

Przemilenka
03-24-2009, 11:40
Wydaje mi się, że to wcale nie jest takie łatwe i oczywiste jak ewakarwiel twierdzi... Tłumacz ok tylko tłumaczy ale swój tekst musi dostosować do konkretnego filmu i fragmentu. Odpowiednio czasem skondensować tekst aby dopasować do akurat "wolnej przestrzeni" między dialogami co wcale nie jest łatwe i tłumacz musi wykazać się ogromną znajomością języka.

Widziałam raz czy dwa fragmenty filmów właśnie z audio description, i mnie jako osobę widzącą lekko drażniło, jakoś nie mogłam się skupić na tym co widzę, jednak dla osób niewidomych musi być to po prostu idealne rozwiązanie. W końcu mogą zobaczyć film słysząc go :)

Nie wiem czy tłumaczenie tego dodatkowego tekstu jest aż takim nadzwyczajnym i nietypowym problemem. Tłumacz dostaje tekst i go tlumaczy, a że są jakieś przeszkody, to myślę że w tym zawodzie to rzecz normalna, przecież już samo robienie napisów wiąże się z pewnymi technikami i ograniczeniami. Tak samo jest w przy dubbingu, voice-overze itd.

Właściwie tak, ale ja się zgadzam z wcześniejszymi wypowiedziami, że musi to być bardzo trudne do zrobienia, ponieważ tekst musi być maksymalnie skracany, co nie zawsze jest korzystne dla filmu. Z tym że dla osób niewidomych jest to na pewno duża pomoc. Mnie się sam pomysł nie podoba.

wiolan
03-24-2009, 11:46
Właściwie tak, ale ja się zgadzam z wcześniejszymi wypowiedziami, że musi to być bardzo trudne do zrobienia, ponieważ tekst musi być maksymalnie skracany, co nie zawsze jest korzystne dla filmu. Z tym że dla osób niewidomych jest to na pewno duża pomoc. Mnie się sam pomysł nie podoba.

Nie rozumiem dlaczego Ci się to nie podoba, troche egoistyczne podejście moim zadaniem... przecież to jest robione z myślą o niepełnosprawnych...gdybyś była na ich miejscu to chyba troche inaczej byś to traktowała...masz jakiś lepszy pomysl, skoro to Ci się nie podoba?

mmanka
03-24-2009, 13:15
moze Przemilenka nei lubi tego pomyslu z punktu widzenia tłumacza - bo to zbyt duze wyzwanie i nei chciałaby tego robić. Przecież sama zauważa ze jest to pomoc dla osób niewidomych, więc idei nie krytykuje.

martula191
03-25-2009, 13:19
Ja rownież mam pewne wątpliwości co do tego pomysłu. Z jednej strony rozumiem istnienie potrzeby takiej obrobki filmu z przeznaczeniem dla osob niedowidzących i niewidomyc jednak nie wyobrażam sobie, żeby filmy miały być wyświetlane z autodeskrypcją dla wszystkich widzow w kinie.

wiolan
03-25-2009, 15:25
Może nie wszystkie filmy będą wyświetlane z audio descrption, tylko np niektore seanse...? szczerze mówiąc nie orientuje się w tym...

martula191
03-26-2009, 07:18
Zainteresowałam się tym głębiej i znalazłam odpowiedź...
Jak można przeczytać poniżej audiodeskrypcję stosuje się wybiorczo.

Stosuje się też rozwiązanie takie, że zainteresowani telewidzowie, posiadający odbiornik stereofoniczny, po wybraniu odpowiedniej opcji ustawień, mogą odbierać na jednym kanale fonii oryginalną ścieżkę dźwiękową filmu, a na drugim – ścieżkę audiodeskrypcji. Natomiast w teatrze lub kinie widzowie otrzymują opis słowny za pomocą miniaturowych odbiorników ze słuchawką, tak jak się to dzieje podczas tłumaczeń symultanicznych.

Fragment pochodzi ze strony Polskiego Radia.

martula191
03-26-2009, 07:26
Wygląda na to, że audiodyskrypcja w Polsce to zjawisko nowe. Doczytałam się, że pierwsze proby wydawania płyt z opcją autodeskrypcji (na małą skalę) pojawiły się pod koniec lat 90'. Dopiero niedawno zaczęto w Polsce mowić na ten temat głośniej. Nadal tylko wybrane filmy np.Katyń można oglądać ze specjalną ścieżką dźwiękową dla niewidomych i niedosłyszących. Szkoda, ale trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że musi być dokładnie uregulowane, kto pokryje koszty zainstalowania w kinach dodatkowego sprzętu... Bo jakoś mi się nie wydaje, żeby właściciele kin na własny koszt pokryli taki wydatek nie będąc pewnymi, czy im się to opłaca.

wiolan
03-26-2009, 08:17
Skoro jest to wymóg Unii Europejskiej, to pewnie będą na to unijne pieniądze...

joannamitula
03-26-2009, 11:29
Mi się to wydaje zbyt odpowiedzialne, tzn. na razie się tego trochę boję. Nie wiem jak szczegółowego opisu osoby niewidome potrzebują, ale mam nadzieję, że ktoś, kto przygotowywał tekst wyjściowy dla tłumacza zrobił to tak, że niewidomi będą mogli się we wszystkim zorientować

joannamitula
03-26-2009, 11:30
Właściwie to nie wiem, czy ja dobrze rozumiem ten proces tworzenia "audio description". Skoro to praca dla tłumacza, to czy oznacza to, że w takim zleceniu dostaje on do przetłumaczenia "audio description" w innym języku?

joannamitula
03-26-2009, 11:34
Ja rownież mam pewne wątpliwości co do tego pomysłu. Z jednej strony rozumiem istnienie potrzeby takiej obrobki filmu z przeznaczeniem dla osob niedowidzących i niewidomyc jednak nie wyobrażam sobie, żeby filmy miały być wyświetlane z autodeskrypcją dla wszystkich widzow w kinie.

Wydaje mi się, że audio description dostępna jest tylko na dvd jako jedna z opcji menu obok możliwości obejrzenia filmu z lektorem czy napisami. Pewnie jest to jakoś zaznaczone na opakowaniu, ale obawiam się, że w Polsce nie jest to jeszcze tak bardzo popularne.

Przemilenka
03-26-2009, 13:07
Nie rozumiem dlaczego Ci się to nie podoba, troche egoistyczne podejście moim zadaniem... przecież to jest robione z myślą o niepełnosprawnych...gdybyś była na ich miejscu to chyba troche inaczej byś to traktowała...masz jakiś lepszy pomysl, skoro to Ci się nie podoba?

Nie mówiłam o samej idei, tylko o tym, że jest to skomplikowana sprawa dla kogoś kto taki film przygotowuje, tłumaczy, jest to na pewno trudne i sama bym się tego nie podjęła.

moze Przemilenka nei lubi tego pomyslu z punktu widzenia tłumacza - bo to zbyt duze wyzwanie i nei chciałaby tego robić. Przecież sama zauważa ze jest to pomoc dla osób niewidomych, więc idei nie krytykuje.

Dokładnie, nie miałam na myśli tego, że takich filmów nie powinno być, napisałam przecież że to duża pomoc dla osób niewidomych. Dla mnie natomiast zajmowanie się tego typu filmami nie jest interesujące. Niech każdy robi to, co lubi.

Przemilenka
03-28-2009, 12:57
Właściwie to nie wiem, czy ja dobrze rozumiem ten proces tworzenia "audio description". Skoro to praca dla tłumacza, to czy oznacza to, że w takim zleceniu dostaje on do przetłumaczenia "audio description" w innym języku?

Nie wiem, ale mnie się wydaje, że tak. Tylko że to naprawdę trudne i naprawdę odpowiedzialne zajęcie:/

AniaD.
08-11-2011, 21:13
Wiele uwagi na forum poświęcono problemowi napisów. A czy ktoś z Was próbował tworzyć napisy dla osób mających uszkodzony słuch? Jest to bardzo szeroka grupa, do której należą zarówno osoby nie słyszące od urodzenia, te które straciły słuch oraz te które słyszę tylko częściowo. Reguły rządzące tworzeniem napisów dla niesłyszących odbiegają nieco od tych dotyczących napisów przeznaczonych dla widza zagranicznego. Często, na przykład wprowadza się kolory by wyróżnić postaci, które w danej chwili mówią. Dużą rolę gra również interpunkcja, która wskazuje na emocje, które wyrażane są poprzez zmianę tonu głosu. Jakie Waszym zdaniem zasady należałoby jeszcze zastosować przy tego typu pracy?

magiwisnia
08-12-2011, 23:46
Polecam artykuł:
http://www.intertitula.com/en/non_udenti/56

Olexa
04-04-2012, 20:31
Polecam gazetę/czasopismo "Świat ciszy" ,a dokładniej 2 i 4 numer z roku 2011. Do pobrania na: http://www.swiatciszy.pl/

Znajdują się tam dwa artykuły na temat, jak tworzy się napisy dla niesłyszących i co jest brane pod uwagę.

bgrodzicka
04-09-2012, 00:33
Audiodeskrypcja - szkoda, że niewiele filmów jest przedstawionych w ten sposób. Miałam okazję oglądać kilka przykładów - niestety nie pamiętam tytułów - ale jednym z pierwszych, jakie powstały jest film edukacyjny nakręcony przez Lasy Państwowe - z opisami dźwięków wydawanych m.in. przez ptaki.

verakg
06-21-2012, 16:35
Właśnie! Co innego napisy standardowe, a co innego dla niesłyszących! Tworząc je, trzeba np. wziąć po uwagę opis dźwięków nieartykułowanych (płacz, oklaski, itd. itp.)

Olexa
06-21-2012, 22:23
Audiodeskrypcja - szkoda, że niewiele filmów jest przedstawionych w ten sposób.

Audiodeskrypcja jest czymś zupełnie innym niż napisy dla niesłyszących. Audiodeskrypcja przeznaczona jest dla osób niewidomych, a nie dla niesłyszących.

kukulka
06-22-2012, 16:21
W katedrze UNESCO w Krakowie są organizowane kursy dla tłumaczy, między innymi właśnie:
Tłumaczenie audiowizualne – napisy dla niesłyszących

Gdyby ktoś z was się wybierał, to proszę później o informację zwrotną, jak było na tym kursie (lub którymkolwiek z opisanych na stronie katedry UNESCO). Jestem ciekawa, jak wygląda nauka na nich i nie wiem, czy warto wydać pieniądze, bo są one dość drogie.

link do informacji: http://www.unesco.uj.edu.pl/kursy-dla-tlumaczy/kursy-dla-tlumaczy-audiowizualnych

kukulka
06-22-2012, 16:23
Dodam jeszcze, że w internecie można znaleźć napisy do filmów właśnie przeznaczone dla niesłyszących, i jak to już zostało napisane - zawierają one dodatkowe informacje, niezbędne do właściwego odbioru filmu (np. "dźwięk telefonu", "słychać okrzyki" itp.). Myślę, że można użyć takich napisów, aby zapoznać się ze struktura budowy wersji napisowej dla niesłyszących.

Lilo
07-04-2012, 12:20
Gdyby ktos był chętny aby się w tym temacie doszkolić, to wiem, że problematykę związaną z napisami dla niesłyszących oraz audiodesktypcją poruszają wykładowcy na Podyplomowych Studiach Tłumaczenia Audiowizualnego w Poznaniu (UAM). Wybieram się w tym roku na te studia i wiem, że w programie mają również ćwiczenia dedykowane temu konkretnemu rodzajowi tłumaczenia:

Audiodeskrypcja (teoria) - 2 godz.

Audiodeskrypcja (ćwiczenia) - 10 godz.

Napisy dla niesłyszących - 2 godz.

http://ifa.amu.edu.pl/avt/Program/Program.html

Może nie super duża ilosć godzin, ale zawsze cos :)

Jeszcze nie polecam, jako że dopiero się wybieram, ale znajomi polecali i mówili, że bardzo ciekawe :)

b_skylark
09-04-2012, 14:10
Studia magisterskie na Uniwersytecie w Surrey (UK) oferuja caly semestr tlumaczen dla nieslyszacych i slabo slyszacych oraz audiodeskrypcje. Zajecia praktyczne prowadzone sa przez zawodowych tlumaczy. Kurs MA Audiovisual Translation jest godny polecenia studentom anglistyki.

Jedrzej87
09-15-2012, 19:13
Swego czasu raper Pjus, który ma całkowicie sztuczny zmysł słuchu (jako pierwsza osoba na świecie) napisał otwarty list w sprawie napisów (a raczej ich braku) w filmach nie tylko zagranicznych, ale i polskich w telewizji. Tutaj macie link do tego listu:

http://www.alkopoligamia.com/poglady/1213998053.html

Hadrian
09-15-2012, 20:33
Studia magisterskie na Uniwersytecie w Surrey (UK) oferuja caly semestr tlumaczen dla nieslyszacych i slabo slyszacych oraz audiodeskrypcje. Zajecia praktyczne prowadzone sa przez zawodowych tlumaczy. Kurs MA Audiovisual Translation jest godny polecenia studentom anglistyki.

@b_skylark - zdecydowanie, też polecam wszystkim kurs/studia MA AVT (audio-visual translation). Uniwersytet City w Londynie również oferuje semestralne moduły w zakresie tworzenia napisów dla niesłyszących (SDH) i audiodeskrypcji.

Tworzenie napisów dla osób niesłyszących to zupełnie inna bajka niż standardowy subtitling - czasami trzeba się nieźle nagimnastykować, żeby przekazać wszystko co dzieje się w kadrze, włączając do tego jeszcze odgłosy otoczenia, itd.

Podczas tworzenia takich napisów należy wziąć pod uwagę fakt, że wiele osób niesłyszących i słabo słyszących czyta z ruchu warg, dlatego też powinno się w miarę wiernie tłumaczyć dialogi w zbliżeniach (close-up), inaczej tłumaczenie traci wiarygodność.

Miłosz
09-17-2012, 13:22
Namiętnie oglądam filmy anglojęzyczne z angielskimi napisami. Twórcy napisów wychodzą z założenia, że jeśli ktoś ma zamiar oglądać anglojęzyczny film z takowymi napisami, to zapewne ma problem z dosłyszeniem tego, co się mówi i napisy są tworzone wtedy z uwzględnieniem oglądania filmów przez osoby niedosłyszące.

Bywa to denerwujące dla osób ze zdrowym słuchem - oprócz kwestii dopisywane są wszystkie odgłosy otoczenia (dzwonek do drzwi, dzwoniący telefon), często nawet muzyka (dynamiczna, powolna, smutna, poważna) czy dopiski, kto wypowiada daną kwestię (szczególnie, jeśli tej osoby nie ma na ekranie).

lsieko
10-08-2012, 11:17
Uczęszczam na kurs audiodeskrypcji/SDH na uniwersytecie. Rzeczywiście, jest to dosyć zaawansowana forma tworzenia napisów, często trzeba iść na kompromis, zubożając treść, żeby przekazać więcej kontekstu.

Jeszcze inna sprawa to audiodeksrypcja/SDH dla dzieci. Wtedy, standardy są całkiem inne. Należy pamiętać, że dzieci nie potrafią szybko czytać i ich słownictwo nie jest aż tak rozwinięte.

Uczestniczyłem w dużym projekcie tworzenia AD do Króla Lwa. Projekcja była w Dzień Dziecka, lektor czytał na żywo to, co przygotowaliśmy. Wyszło świetnie.

AnnaSta
11-21-2012, 22:36
Byłam kiedyś na spotkaniu poświęconym audiodeskrypcji, gdzie, m.in. miałam okazję "oglądać" fragment Katynia w takiej wersji - "oglądać", bo obraz był wyłączony, mieliśmy do dyspozycji sam dźwięk. Potem ten sam fragment oglądaliśmy w wersji "standardowej". Najtrudniejsze w tym wszystkim wydaje mi się wybranie tego, co jest najistotniejsze do przekazania i skondensowanie komentarza tak, żeby zmieścił się w dostępnym czasie. Chyba jest to jeden z bardziej najbardziej odpowiedzialnych rodzajów tłumaczenia - zdecydowanie o tym, co ktoś "zobaczy", bo "zobaczy" tylko to, o czym napiszemy.

malicja12
03-16-2016, 23:00
Wczoraj miałam zaszczyt posłuchać prezentacji Pani tłumacz, która w swojej pracy naukowej zajmuje się właśnie badaniem nad tworzeniem audio description dla osób niewidomych. Sama dziedzina o dziwo jest bardzo młoda, wszystko zaczęło się dopiero, jak podkreślała prelegentka, 10 lat temu.
Ja osobiście z opisem audio spotkałam się kiedy niechcący włączyłam taka opcję na swoim telewizorze, nie wsłuchując się wtedy w treść opisu. Wczorajsza prezentacja otworzyła mi oczy na to jak ważny jest audio opis i jego odpowiednie tłumaczenie.
Wbrew pozorom do wykonania takiego opisu nie wystarczy doskonała znajomość języków w obrębie których wykonujemy tłumaczenie. Zadaniem opisu jest namalowanie w głowie niewidzącego odbiorcy żywego obrazu. Aby zrobić to właściwie, niezbędna jest znajomość danej kultury, co podkreślała prelegentka. Trzeba bardzo dokładnie przeanalizować stanowisko odbiorcy, jego wiedzę i do tego dostosować treść opisu. Na różnych przykładach klatek filmowych Pani tłumacz pokazała jak różne mogą być tłumaczenia opisów takiej samej sytuacji i jak bardzo może to wpłynąć na odbiór filmu przez osobę niedowidzącą. Dlatego podkreślała jak istotne jest to aby tłumacze zajmujących się tego typu tłumaczeniami byli kształceni w dziedzinie kultury. Niewątpliwie jest to jedna z najtrudniejszych dziedzin przekładu, interdyscyplinarna, która wymaga rozległej wiedzy z wielu dziedzin a także dużej wrażliwości na drugiego człowieka.